18 marca 2017

Projekt 365

Nowy rok, nowe postanowienia. Ile z Was lubi wracać do wspomnień?
Chyba większość z nas. Oczywiście jednym z takich "zatrzymywaczy chwil" są zdjęcia, zgodzicie się ze mną mam. One pozwalają zatrzymać ważne dla nas chwile, momenty na dłużej, dzięki czemu możemy do nich wracać i wracać i wracać..

Często jedna zła rzecz przysłania nam wszystko, co dobre. Przynajmniej ja tak mam, że nie potrafię dostrzec tych wielu wspaniałych momentów w moim życiu
(a jest tego całkiem sporo), bo te niemiłe dla mnie wydarzenia mi to po prostu przysłaniają. Tak było w zeszłym roku - 2016.. Dopiero teraz jak na spokojnie usiadłam, by podsumować poprzedni rok to dostrzegłam, że tyle fajnych momentów było, tyle świetnych wspomnieć, ludzi..

W tym roku tak być nie będzie!

Projekt365 został stworzony przez Pawła Kadysz, kiedy to rozpoczął nowy rozdział 
w swoim życiu. Więcej o tym dowiecie się, gdy wejdziecie na kanał Pawła na youtube tutaj lub na fanpage na facebooku tutaj. Przyznam Wam, że gdy tylko zobaczyłam ten film to od razu stwierdziłam - TO COŚ DLA MNIE - IDEALNIE!

Ale co to właściwie jest ten projekt365 i na czym on polega? Projekt365 został stworzony jak już wcześniej wspomniałam po to, by móc zatrzymać chwile i do nich wracać. No ale nasuwa się pytanie po co to wszystko skoro mamy facebooka, instagrama, galerię w telefonie? No mamy. Ale to nie to samo! Jest to swojego rodzaju pamiętnikiem. Projekt ten polega na tym, że codziennie przez 365 dni wstawiamy tylko jedno zdjęcie, które w jakiś sposób opisuje ten dzień. Może to być wszystko, dosłownie! Zdjęcie ze spotkania, wyjścia, wyjazdu, leniwego dnia w domu, ulubionego jedzenia czy naszego ukochanego kota. Te zdjęcia mogą być rozmazane, prześwietlone, robione telefonem, czyli wszystko dozwolone. Jak dla mnie ma to naprawdę wiele uroku i ukazuje nie tylko te najlepsze momenty z naszego życia, bo przecież nie zawsze jest cudownie. Ten projekt na pewno uczy nas systematyczności, kreatywności, wytrwałości i tego, że przecież nie wszystko musi być idealne, prawda? 
Dla fanów fotografii jest to świetna okazja, by poznać możliwości swojego sprzętu 
w każdych warunkach, okolicznościach, przy różnych ustawieniach.

Gdzie wstawiać te zdjęcia? Gdzie tylko chcesz! Na blogu, na facebooku, na instagramie, w albumie, na dysku w komputerze to wszystko zależy od Ciebie, gdzie Tobie jest wygodniej. Paweł Kadysz stworzył specjalnie stronę tutaj, dla tych, którzy chcą spróbować swoich sił, a przy okazji to niezła baza inspiracji. Użytkownicy nawzajem mogą komentować, wspierać się, czy też "lajkować" zdjęcia.

Kiedy najlepiej zacząć? Paweł na to pytanie odpowiada jasno dzisiaj! Każdy dzień jest dobry, by rozpocząć ten projekt, nie musi być to początek roku, czy miesiąca.

Jeszcze tego samego dnia, w którym się o tym dowiedziałam założyłam drugie konto na instagramie, przeznaczone tylko do tego projektu. U mnie tak się złożyło, że był to 
1 stycznia, więc wraz z początkiem roku zaczęłam publikować tam zdjęcia. Wiecie jak ciężko było mi zacząć? Chciałam mieć na to jakiś swój plan i tak też pod każdym zdjęciem opisuję to zdjęcie albo ten konkretny dzień. Po prostu traktuję to jako pamiętnik. Powiem Wam, że z dnia na dzień mam coraz więcej pomysłów na zdjęcia :) Bardzo mi się to podoba i coś czuję, że na 365 się to nie skończy.. 

@oczami_moimi

5 komentarzy:

  1. Ja kiedyś zaczęłam podobny projekt, na instagramie :D Do tej pory staram się dodawać zdjęcia, które są zrobione w danym dniu, niestety czasem to niemożliwe, ale póki co w miarę dobrze mi to idzie :D Powodzenia!

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie po to założyłam osobne konto na insta, by móc to kontrolować :D na razie 6 dzień i mi się udaje! :) dzięki!

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. TookAPic <3 Korzystam, choć są dni, gdy nie jest łatwo, bo ni pogody, ni weny i się kombinuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, bo sama czasem tak mam, ale zawsze się coś znajdzie :D

      Usuń

Copyright © 2016 oczami moimi , Blogger