7 maja 2017

phone photos

Uwielbiam robić zdjęcia i to już chyba wiecie po moim instagramie. Robię masę zdjęć, co może potwierdzić mój chłopak i moi znajomi. Zazwyczaj jemy zimne jedzenie, bo przecież POCZEKAJ! NAJPIERW ZDJĘCIE! Robię zdjęcia wszystkiemu, dlatego w telefonie i na laptopie mam ich mnóstwo. Postanowiłam dzielić się z Wami tymi zdjęciami, a przy okazji zbierać je w jednym miejscu. Postaram się dodawać zdjęcia z całego miesiąca, lecz nie zawsze to będzie miesiąc w zdjęciach, dlatego nie daję konkretnej nazwy. Raczej będą to fotografie, których nie ma na instagramie czy na fanpage'u, żeby nie powtarzać niepotrzebnie.

nikogo chyba nie dziwi, że zdjęcia Lulków są w takiej ilości? i tak wybierając nie mogłam się zdecydować :)  
zajadamy chrupki / Gabryś dzisiaj Cioci stawia! / zapatrzona w Wujka i Ciocię / pierwsza huśtawka
 czas dla Mamy, Cioci i Wujków też był - oczywiście jak dzieci już spały :)
dobre i piękne wino Aviva / jak uczta to pizza! / film
moja ukochana walizka! uwielbiam ją! za wielkość, za kolor, za wszystko :) Kupiłam ją w lutym, w jednym ze sklepów z torebkami i walizkami na Dworcu Centralnym w Warszawie. na pewno nie pomylę jej z żadną inną na lotnisku, haha :) i idealnie pasuje do mojej dużej, fioletowej!
Nasza ulubiona restauracja Loco Mexicano! Nic więcej o niej nie piszę, bo będzie osobny post :)
co by tu wybrać? / zawstydziłam się, haha / standardowo - ŻEBERKA
 selfie w pracy być musi!
wczorajsze zakupy :) piękne kubki w Biedonce, nowy kaktus w rożku - który swoją drogą szału nie robi,
 bo NIE STRZELA, albo ja nie czułam i moje zniszczone już, ale nadal ukochane Reeboki classic.

Teraz szykuję się i pędzę na zajęcia z moim podopiecznym, a Wam życzę miłego weekendu!

2 komentarze:

Copyright © 2016 oczami moimi , Blogger